Kolejna ankieta za nami. Wzięło w niej udział niemal 300 osób, co tylko utwierdza nas w przekonaniu, że temat miłości do książek nie jest Wam obca. Bardzo dziękujemy za odpowiedzi na pytania! Chcecie wiedzieć, co z nich wynika?

Cenicie sobie wspólne zainteresowania. Jeżeli wielkiej miłości mielibyście szukać w bibliotece, rozpoczęlibyście od działu z ulubionymi książkami. Słusznie! Wasi przyjaciele doskonale wiedzą o Waszej literackiej pasji. To właśnie ich jako pierwszych podejrzewalibyście o podrzucenie książkowego prezentu pod drzwi. Nie boicie się terrorystów. Lubicie wyzwania i niestraszne Wam przekonywanie kogoś, kto nie czyta do tego, by zaczął. Wiecie, jaki tytuł komu podsunąć, by złapał bakcyla. Kiedy w księgarni widzicie upragniony tytuł, nic nie jest w stanie Was zatrzymać – nawet ukochana osoba, z którą wyszliście na romantyczny spacer. Prawdopodobnie jest w stanie to zrozumieć, bo sama na Waszym miejscu zrobiłaby dokładnie to samo. I dlatego też wie, że serce z książek ułożone pod domem zachwyci Was bardziej, niż jakikolwiek inny prezent walentynkowy. Nie boicie się zarazków. Stosik książek w toalecie jest dla Was tak oczywisty, jak miłość Odyseusza i Penelopy, do której moglibyście porównać Waszą relację. Doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, kogo literacką miłością darzy Wasza druga połówka i w kilka sekund jesteście w stanie zdecydować, po którą książkę sięgnąć, by wywołać zachwyt na jej twarzy. Wiecie również jak ją zezłościć, kiedy przerywa Wam pasjonującą lekturę encyklopedii. Z okazji Święta Miłości wcale nie musicie nigdzie wychodzić – ponad zatłoczone restauracje bardziej cenicie sobie własne łóżko, w którym pod kocem, z książką w jednej ręce i lampką wina w drugiej, można czytać, czytać i czytać.

Życzymy Wam, by miłość do książek była miłością na całe życie 🙂

Wykorzystane grafiki: freepik.com