„Co zrobić z książkami? Pozbyć się ich?! Nigdy w życiu!” – jeżeli taka myśl przebiegła Ci właśnie przez głowę, prawdopodobnie nie będziesz zainteresowany dalszą częścią tego artykułu. Zdarzają się jednak ludzie, którzy nie przywiązują się do posiadanych rzeczy i rozstanie z przeczytanymi już książkami nie stanowi dla nich problemu. Z jeszcze większą lekkością rozstają się z tymi, których nie przeczytali wcale (bo kupili je zbyt pochopnie lub otrzymali w nietrafionym prezencie). I to właśnie w ich głowach rodzi się zwykle pytanie: „Co, do cholery, z nimi wszystkimi zrobić?!”. No właśnie. Co?

Jeżeli chcesz się pozbyć książek i nie oczekujesz niczego w zamian

Podaruj je rodzinie lub przyjaciołom. Jeżeli bliskie Ci osoby również są miłośnikami literatury, doskonale wiesz, co czytają i po jakie gatunki literackie najchętniej sięgają. Być może masz na półce tytuł, na który polują od dawna? Prezenty otrzymywane bez okazji cieszą najbardziej.

Oddaj je do biblioteki. Kto choć trochę zna sytuację polskich bibliotek, ten wie, że nie jest ona kolorowa. Biblioteki szczególnie zainteresowane będą książkami, które na rynku wydawniczym pojawiły się niedawno i cieszą się jakimś zainteresowaniem (cóż, „Lalka” jest rozchwytywana głównie przez młodzież, która właśnie „przerabia” ją w szkole). Warto zwrócić uwagę również na polskie biblioteki za granicą.

Przekaż je instytucjom pomocy społecznej. Domy dziecka, ośrodki pomocy społecznej, domy samotnej matki, hospicja czy ośrodki wychowawcze to tylko niektóre z miejsc, w których kontakt z książką może być świetnym sposobem na oderwanie się od (często szarej i smutnej) rzeczywistości. Być może instytucje te będą zainteresowane rozszerzeniem lub stworzeniem biblioteczki dla swoich podopiecznych?

Odłóż je na półkę bookcrossingową. Bookcrossing to, najkrócej mówiąc, pozostawianie książek w miejscach publicznych (często celowo do tego wyznaczonych), po to, by ich znalazca mógł je przeczytać i przekazać dalej. Idea szczytna, jednak w Polsce dopiero raczkująca – najczęściej książki znikają w ekspresowym tempie i już nigdy nie wracają w obieg.

Jeżeli chcesz się pozbyć książek i zdobyć w zamian inne

Weź udział w bookswappingu (wymianie książek). Bookswapping to spotkania osób, które chcą wymienić się książkami z innymi osobami, które chcą zrobić dokładnie to samo. Akcje cieszą się sporym zainteresowaniem i stają się coraz popularniejsze, dlatego warto zorientować się, czy odbywają się w mieście, w którym się mieszka (np. „Drugie Życie Książki” w Krakowie czy „Wymienialnia Książek” w Warszawie). A jeżeli nie odbywają się… To może warto zorganizować własną?

Wymieniaj się książkami online. Książkami wymieniać można się również w Internecie, co jest wygodne o tyle, że nie ogranicza nas czas ani miejsce. Portalem szczególnie godnym polecenia jest Finta.pl, platforma, na której można zbierać punkty, za rzeczy (nie tylko książki), które ktoś od nas „kupi”, a następnie wymieniać je na inne, które przyciągną naszą uwagę.

Dołącz do grup tematycznych w portalach społecznościowych. Jedną z największych zalet portali społecznościowych jest to, że z łatwością możemy znaleźć na nich osoby o podobnych zainteresowaniach. Na Facebooku funkcjonują m.in. Książki po znajomości, Książkowa alejka czy Książki – sprzedaż/wymiana, których członkowie zarówno wymieniają się książkami, jak i sprzedają je, często przy okazji umawiając się na kawę czy herbatę.

Jeżeli chcesz się pozbyć książek i na tym zarobić

Sprzedaj książki czytającym znajomym. Najprostszy i najskuteczniejszy sposób. Warto zrobić listę książek, których chcemy się pozbyć i wraz z proponowanymi cenami udostępnić ją znajomym. Lub po prostu zaprosić ich do swojego domu/mieszkania i pokazać, z czego mogą wybierać.

Sprzedaj książki na portalu aukcyjnym. Konkurencja jest spora, a przygotowanie aukcji zajmuje zwykle trochę czasu. Dobrym pomysłem może okazać się sprzedawanie książek w kompletach, np. pod kątem gatunku czy danego autora.

Sprzedaj książki do antykwariatu. Niektóre antykwariaty skupują konkretne rodzaje książek, inne polują na wydawnicze perełki. Zawsze można skonsultować, czy będą zainteresowane pozycjami z naszej półki. Wieść gminna niesie jednak, że za tytuły sprzedane do antykwariatów dostaje się grosze.

Inne pomysły?

Jeżeli Twoja biblioteczka również jest w ciągłym ruchu, podziel się z nami swoim doświadczeniem – być może jest coś, co warto dopisać do listy?

Justyna Sekuła

Fot. CollegeDegrees360